top of page

Wycieczka klasy trzeciej do Bogdańca

  • 16 cze
  • 1 minut(y) czytania

Jak powstaje chleb? Ile pracy potrzeba, by z małego ziarenka powstał pachnący bochenek? I jak wyglądało życie na wsi, kiedy nie było supermarketów, maszyn rolniczych i gotowych produktów na wyciągnięcie ręki? Odpowiedzi na te pytania szukali w miniony czwartek uczniowie klasy 3 podczas wycieczki do Zagrody Młyńskiej w Bogdańcu. Już od pierwszych chwil było wiadomo, że nie będzie to zwykłe zwiedzanie. W zabytkowym młynie uczniowie mogli zobaczyć ogromne urządzenia i mechanizmy, które jeszcze wiele lat temu pomagały zamieniać ziarno w mąkę. Nie zabrakło pytań, ciekawostek i zdziwienia, gdy okazało się, jak wiele pracy wymagało przygotowanie podstawowych produktów, które dziś bez problemu kupujemy w sklepie. Prawdziwym hitem okazały się warsztaty piekarskie. Każdy mógł zobaczyć, jak wygląda tradycyjny wypiek chleba i jak pachnie piec, z którego wyjmowane są świeże bochenki. Trudno było przejść obok tego zapachu obojętnie! Był też czas na spacer po malowniczej okolicy i poznanie dawnych uli kłodowych. W otoczeniu zieleni, szumu drzew i płynącej nieopodal Bogdanki historia stawała się czymś więcej niż tylko tematem z podręcznika. To była jedna z tych wycieczek, podczas których nauka przychodzi sama. Można było zobaczyć, dotknąć, posłuchać i poczuć historię wszystkimi zmysłami. A do domu uczniowie wrócili nie tylko z nową wiedzą i własnymi bochenkami chleba, ale przede wszystkim z bagażem ciekawych doświadczeń i pięknych wspomnień. 



 
 
 

Komentarze


bottom of page